Wyjazd na Ślężę - kontynuacja Korony Sudetów

Pierwszy września - miesiąc kojarzący się z rozpoczęciem roku szkolnego, rozpoczęciem jesieni, końcem wakacji - dla nas był kontynuacją Korony Sudetów. Tym razem obraliśmy niedaleki kierunek, bo najbliższą Wrocławia Ślężę. W związku z tym nie musieliśmy wyruszać bardzo wcześnie, po krótkiej porannej odprawie, wyruszyliśmy w drogę, by już o 8.00 rano zameldować się na Przełęczy Tąpadła. Uczestników naszego wyjazdu zaopatrzyliśmy w wodę i baton na "drugie śniadanie". Żadna wędrówka nie może się zacząć bez porządnej rozgrzewki.


W drogę wyruszyliśmy szlakiem niebieskim...jednak uczestników zdecydowanie rozproszyły kryjące się na poboczach trasy i w zaroślach...grzyby. Tym samym nasza "wyprawa" zyskała dodatkowy walor i momentami przekształcała się w bardzo udane grzybobranie.


Uczestnicy znaleźli prawdziwki, borowiki ceglastopore i inne ciekawe okazy flory leśnej.

Trasa nie była zbyt wymagająca, bardziej dawała się we znaki pogoda, która dopisała aż za bardzo, ponieważ tego dnia było ponad 30 stopni.

Około 11.00 osiągnęliśmy kolejny szczyt - Ślężę. Poza przystawieniem pieczątek w książeczkach PTTK, uczestnicy w ramach pakietu, otrzymali pamiątkowe przypinki ze ślężańską niedźwiedzicą.


Po regeneracji, odpoczynku, odwiedzinach w kościele na szczycie, postanowiliśmy schodzić również niebieskim szlakiem - przy czym nadal rozglądaliśmy się za grzybami.


Nasz wyjazd zakończyliśmy już tradycyjnie rozciąganiem na polanie.

Następny kierunek to Wielka Sowa w listopadzie, ale zanim udamy się na kolejny szczyt, czeka nas jeszcze październikowe świętowanie siódmych urodzin RightWay i Spacer w Chmurach w czeskiej Dolni Morawie.

Copyright © 2012-2018 Wszystkie prawa do artykułów oraz fotografii zastrzeżone! Zakaz kopiowania bez zgody administratora strony. Wszelkie prawa zastrzeżone.